Audycja 10/01/14: „Big Pharma”

Big Pharma to kartel farmaceutyczno-medyczny, który zamierza zniszczyć wszystko to co naturalne i zdrowe. Jest to logiczną konsekwencją istnienia tego potwora, gdyż zdrowy człowiek nie płaci rachunków medycznych, nie chodzi do lekarza i nie kupuje leków. Czy w dzisiejszym świecie po Czarnobylu, Fukuszimie, zatruwającej wszystko Big Pharmie na czele z Monsanto można być zdrowym? Jeszcze tak…

Obama Care

Jeśli nie chcecie chorować jak wszyscy dookoła polecam poniższy odcinek Teorii, oraz wydania w styczniu i lutym br.:
Audycja 30.11 pt. „O medycynie i chorobach na przykładzie Claude’a”

Ps. Tutaj link do konta youtube Stałego Słuchacza.


>>> Tutaj pobierz plik audycji 10.01.2014 <<<

Newsy:

Linki:

W audycji były wykorzystane następujące utwory:

  • intro: Paco Santiago – La Danza del electron
  • outro: Max Waves – Distant (feat Pixieguts)
  • podkłady: softspace
  • Saragama – Amani
Ten wpis umieszczono w kategorii medycyna, Żywność i woda i otagowano jako , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink. Dodaj komentarz lub dodaj odpowiedź (trackback): Trackback URL.

14 Komentarze

  1. Andrzej
    Opublikowano Styczeń 14, 2014 at 06:19 | Permalink

    Lekarz dentysta nie jest chirurgiem szczekowym, jest to oddzielna specjalizacja.
    Poza tym ciekawie sie słucha.

    • ktos
      Opublikowano Styczeń 16, 2014 at 23:44 | Permalink

      Mój dentysta jest chirurgiem. Natomiast dokonuję u niego wszystkich zabiegów, również nie chirurgicznych – plomby itp.

    • Opublikowano Styczeń 20, 2014 at 16:38 | Permalink

      Tak, wiem o tym. Jednak z logicznego punktu widzenia dentysta jest chirurgiem (pierwszego kontaktu), gdyż ingeruje wewnątrz ciała. To jedynie nomenklatura medyczna, z którą także walczę.

      Ps. Dentyści zostali w Polsce zdegradowani w środowisku medycznych, gdyż jako pierwsi wyrwali się od państwa i Big Pharmy – to chyba najlepiej działająca dziedzina medycyny w Polsce!

  2. Opublikowano Styczeń 14, 2014 at 08:33 | Permalink

    Chorób jest wiele a na każdą jest ziele – mówi przysłowie ludowe a ja dodam jeszcze, każdy jest właścicielem własnego zdrowia.

    Wiedza na temat naturalnego leczenia roślinami, które są na wyciągnięcie ręki, za darmo i póki co nikt nie majstruje z ich genami, jest ogólnie dostępna (jeszcze).

    Nie można się zasłaniać brakiem wykształcenia, tysiące lat ludzie niepiśmienni tego używali z wielkim powodzeniem.

    „Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na to lekarstwo”

  3. p...
    Opublikowano Styczeń 14, 2014 at 20:42 | Permalink

    Wielkie Dzięki za cenne informacje !

  4. Piotr
    Opublikowano Styczeń 14, 2014 at 21:45 | Permalink

    No powiem wam mam 17 lat i jedyne leki jakie biorę to jest spanie 😀 Wiele razy miałem gorączkę i wystarczy się dobrze wyspać. Czasem taka gorączka trwa u mnie dzień, na następny dzień czuje się już normalnie. I tak jak mówiłeś zdrowe, naturalne odżywianie. Dorzuciłbym do tego worka jeszcze takie powiedzmy hartowanie organizmu, bo w końcu jak człowiek siedzi nie wiadomo ile w ciepłym mieszkaniu i wyjdzie na dwór zimą, no to cóż ciepły termofor i do łóżka. Czytałem też nieco o witaminie B12, szkoda że nie zahaczyłeś o to. Zresztą i tak świetna audycja, potrafi otworzyć oczy.

  5. marcin
    Opublikowano Styczeń 16, 2014 at 21:16 | Permalink

    Przesluchalem dzis offline audycje i nie ukrywam ze audycja dosyc bliska mojemu sercu biorac pod uwage zycie zawodowe jak rowniez osobiste przezycia. Na wstepie powiem ze jako trener osobisty oraz specjalista odzywiania mam dosyc duze pojecie o odzywianiu, witaminach oraz stosowaniu roznych produktow w celu wzmocnienia organizmu. Pomijajac jednak wieloletnie doswiadczenie sportowca oraz osoby ktora pomaga innym doporwadzic ich odzywianie na wlasciwe tory chcialbym odniesc sie do telefonu sluchacza z londynu ktory opowiadal o swoich problemach z wirusowym zapaleniem watroby typu C.Telefon ten zmbilizowal mnie do wpisania tutaj wlasnych doswiadczen ktore jesli przeczyta moze wykorzystac do poprawy swojego zdrowia. Ponad 14 lat temu w trakcie sluzby wojskowej podczas oddawania honorowo krwi odkryto u mnie wzw c. W tamtym okresie nie ukrywam iz byl to cios ponieaz jako osoba wyjatkowo aktywna i aspirujaca do sluzby w jednostkach specjalnych poczulem sie tak jak gdyby zawalil mi sie swiat. Opinia medyczna lekarzy brzmiala iz nigdy juz nie bede nadawal sie do sluzby wojskowej jednak uprosiwszy lekarzy o odroczenie 2 letnie w sluzbie rozpoczalem poszukiwanie metody wyjscia z problemu. Oczywiscie na lekarzy liczyc nie moglem. Lekarze z komisji wojskowej pukali sie w glowe ze nie chce wykorzystac szansy na unikniecie sluzby wojskowej a ordynatorka oddzialu zakaznego w moim miescie kobieta z blisko 35 letnim stazem stwierdzila ze nie mam szans na wylecznie, za ok 10 lat czeka mnie marskosc a za 15 rak watroby. Stwierdzila ze koniec ze sportem, jedzeniem bialek suplementow witamin itd. Pierwsze 4 miesiace to byla tragedia. Nikniecie w oczach brak sil i energii. Po 4 miesiacach postanowilem ze bede zyl jak zylem i zobaczymy jak bedzie poniewaz sluchajac lekarzy czulem sie jak wrak. Rozpoczalem od nowa trenowac, odzywiac sie prawidlowo jak poprzednio oraz stosowac metody niekonwencjonalne. Glowne metody jakie wykorzystywalem to Wizualizacja zdrowia, reiki korzystajac z faktu ze mam I stopien oraz zastosowalem informacje o dzialaniu witaminy C ktora wyczytalem w jakiejs starej ksiazce o bodajze japonskim lekarzu. STosowalem dziennie dawki ponad 20 g przez okres okolo 3 tygodni liczac na jej dzialanie. Reasumujac..Po okresie 2 lat okazalo sie ze jestem zdrowy. W moim organizmie nie mam juz wirusa a ordynatorka gdy ujrzala wyniki rozmawiajac ze mna w poczekalni oddzialu w obecnosci wielu pacjentow w zdziwieniu potrafila jedynie powiedziec o KU^%WA a jej mina byla poprostu bezcenna. Obiecalem jej ze bede jej pierwszym pacjentem ktory sie wyleczy i sie udalo. Dlatego mysle ze jest tak wiele naturalnych metad i sposob ze zawsze jest rozwiazanie. Opieranie sie jedynie na medycynie akademickiej uwazam za glupote. Na dzien dzisiejszy minelo 14 lat od stwierdzenia u mnie wzw c a trenuje, cwicze ciezko na silowni, biegam dlugie dystanse a przez 12 cwiczylem taekwondo. Czuje sie dobrze a raz zrobilem eksperyment poszedlem oddac krew. Bez problemu zostala przyjeta mimo ze sprawdzano ja na obecnosc wirusa. Sam rowniez prywatnie robilem kilkukrotnie badania w tym kierunku. I jesli dzis ktos mi powie ze witaminy naturalne szkodza ogarnia mnie pusty smiech. Przykre jedynie ze gierki WHO i uni europejskiej typu codex alimentarius oraz dzialania takich molochow jak monsanto maja coraz wiekszy wplyw na nasze zycie. Jesli jednak chodzi o naturalne witaminy w dzisiejszym jedzeniu ich ilosci sa nawet do 90% mniejsze niz jeszcze 20 lat temu. Te babany ktore kiedys za komuny od swieta jedlismy czy tez nawet ziemniaki miala o wiele wieksze ilosci naturalnych wiatmi. DLatego tez osobiscie uwazam ze powinnismy stosowac rowniez suplementacje naturalnych witamin bo dzis juz same pomarancze czy truskawki niestety nie wystarcza.

    • Ajatol
      Opublikowano Styczeń 17, 2014 at 22:42 | Permalink

      Zgadzam sie z wypowiedzią mojego poprzednika w 100%. Sam od 5 lat zainteresowałem się niekonwencjonalnymi metodami leczniczymi, a zmusiło mnie do tego jak zawsze życie. Ja przeszedłem 3 głodówki lecznicze ( w tym jedna 28 dniowa) a aktualnie jestem w trakcie czwartej. wyleczyłem kilka chorób dla medycyny nieuleczalnych i opinie otoczenia i lekarzy już tylko wywołują współczucie i politowanie. Marcin napisał że stosował suplementację 20 gram witaminy C. Znam dobroczynny wpływ tej witaminy (naturalnej a nie z tabletek). Chciałbym sie dowiedzieć jaka to była witamina C bo 20 Gram to ogromna ilość. Nie za bardzo wiem jak taką ilość naturalnej witaminy C można dziennie dostarczyć organizmowi. (chodzi mi o żródło w jakiej postaci i z czego ta witamina)

      • marcin
        Opublikowano Styczeń 19, 2014 at 05:44 | Permalink

        WItam. Zgadza sie to sa juz dosyc duze ilosci i raczej nie polecane. Aczkolwiek ja poszedlem na calosc. Wyboru wielkiego nie mialem poniewaz w tamtym czasie mialem dostep jedynie do podstawowych zrodel jak witamina c, rutinoscorbin oraz co mnie ratowalo witamina c w zastrzykach ale zabij mnie ale nie podam ci nazwy poniewaz bylo to ponad 10 lat temu. Generalnie zbieralem te zrodla do przyslowiowej kupy i starajac sie dzielic dawki w cyklu dobowym spozywalem te 20g a czasem nawet wiecej majac swiadowmosc ze wchlanialnosc zrodel syntetycznych a czesc z nich takimi z pewnoscia byla jest zdecydowanie mniejsza niz te naturalne w czesci suplementow czy chociazby w aptecznym preparacie jakim jest wyciag z aceroli. Faktycznie doszlo nawet do tego ze kupujac wit c korzystalem z kilku aptek poniewaz przypuszczalem ze dziwnie by sie patrzyli na goscia kupujacego siatke blistrow z wit c. Z perspektywy czasu uwazam ze bylo warto. Zycze innym z podobnym problemem szybkiego powortu do zdrowia.

  6. johny
    Opublikowano Styczeń 19, 2014 at 20:51 | Permalink

    Ile kropli tego devikapu-d3 nalezy dziennie zazywac?

    • Opublikowano Styczeń 20, 2014 at 17:48 | Permalink

      Ja biorę 1x na 2 tygodnie ok.3000IU. To bardzo mocne krople, brać ostrożnie trzeba! Skontaktuj się z dietetykiem!

  7. Adam
    Opublikowano Styczeń 22, 2014 at 01:48 | Permalink

    Ja w zimie jem tran. Też daje witaminę D w okresie kiedy jest mniej słoneczka. Polecam tran! Za komuny dzieciom dawali, a teraz? Teraz tylko dno i gie em o!

    Oprócz tego jem codziennie 2 jajka. A latem słoneczko! Polecam!

  8. Romuald
    Opublikowano Styczeń 27, 2014 at 23:51 | Permalink

    Znowu poruszono temat dochodu podstawowego. Zdaje się on być kuszącą ideą, natomiast w obecnym systemie byłby szkodliwy, a zresztą utopijny natomiast w wolnym społeczeństwie po prostu niekonieczny. W wolnym społeczeństwie ceny utrzymania byłyby tak niskie,a ceny pracy tak wysokie(dzięki technologii), że bardzo nieduża ilość pracy nawet niewykwalifikowanej wystarczyłaby żeby się utrzymać, a nawet żyć na dobrym poziomie. Dlatego dochód gwarantowany byłby niekonieczny w sytuacji gdy wystraczy kiwnąć palcem, albo wymyśleć coś dla kogoś użytecznego lub zabawnego(skoro już ludzie monetyzują vlogi internetowe) by zaspokoić swoje potrzeby życiowe. Łamanie aksjomatu nieagresji i chodowanie biurokracji(ma tendencje do rozwijania się więc nie przekonuje mnie twierdzenie, że dużo łatwiej go rozdać niż zasiłki) to za duża cena by uprawiać taką redystybucję.

    Temat takiego dochodu można by podjąć w sytuacji jakiegoś bogatego kraju którego rząd/król dysponuje wielkim majątkiem np. ze względu na bogate złoża mineralne. Po zniwelowaniu wszelkich podatków mógłby zacząć je zwracać z tego nadmiaru, o ile ni ebyłoby żadnych długów i ważniejszych publicznych spraw do sfinansowania.

    Natomiast temat obecnej audycji jest mi też bliski. Byłem wiernym słuchaczem Pigułki i Spektrum Rozwoju. Słucham też od czasu do czasu Kevina Trudeau – amerykańskiego propagatora naturalnych kuracji(obecnie zdaje się w więzieniu). Domyślam się że Michał kojarzy tę postać bo KT otwarcie mówi o zmowach, spiskach, korupcji itd. Jest wielkim przeciwnikiem działalności FTC i FDA.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*
*

Before you post, please prove you are sentient.

Ile jest 3 * 3 ?